Cosmopolitan...

Archiwum: wrzesień 2006

Nowotwór...

Nie wiem co napisać… Trudno mi się na czymkolwiek skupić. Mam jakąś straszną burzę myśli. Zacząłem czuć, że wszystko powoli zaczyna się układać. Zacząłem szkołę, pracuję, nareszcie czuję, że żyję i że jestem częścia tego miasta. A czekałem na to dość długo.Jednak całe moje dobre samopoczucie zostało rozbite wiadomością od mojej mamy…Lekarze wykryli u niej nowotwór… Nie wiem jeszcze do jakiego s... czytaj dalej

komentarze: 12

Przełom - czyli pobudka z letargu...

To zadziwiające jak błyskawicznie ludzkie życie jest w stanie nabrać tempa…JA -  ten, któremu się czasem wydawało, że miejsce, w którym mieszkam nie jest dla mnie miejscem odpowiednim do jakiegokolwiek rozwoju.JA – ten, który jeszcze kilka dni temu siedział w domu, czerpiąc maksymalne korzyści z posiadania wolnego czasu stał się z dnia na dzień człowiekiem, który ciągle gdzieś biega, ciągle coś... czytaj dalej

komentarze: 5

"Moja" religia...

Pisałem kiedyś, że żyję w kraju, który ma swoje minusy… Z resztą który nie ma? Są tu rzeczy, które mnie drażnią ale są i takie które bardzo mi odpowiadają… Jak chociaż by to, że kraj jest otwarty na ludzi i tolerancyjny. I jest w tym sporo prawdy, ponieważ każdy bez względu na religię, orientację seksualną itp. ma takie same prawa. Pogwałcenie ich jest przestępstwem. To jest coś do czego Polsce... czytaj dalej

komentarze: 3

Zdjęcia z Krety...

I w ten oto sposób, prowadząc selekcję z 350 zdjęć wybrałem kilka, które zostały umieszczone w galerii Holiday Crete. Zgodnie z obietnicą Mam nadzieję, że galeria będzie satysfakcjonowała wszystkich, którzy na nią czekali.A tak z innej beczki… Dziś mija trzeci dzień odkąd Miśka nie ma w domu. Pojechał na ślub siostry. I mimo tego, że ciągle się wahałem i nie potrafiłem podjąć decyzji jestem zad... czytaj dalej

komentarze: 5

International group...

Wiem, wiem… Zaczynam się ostatnio opuszczać w pisaniu nowych postów. A wszystko wynika z faktu, iż jestem zawalony nauką. Już prawie zapomniałem jak to jest być pilnym uczniem. Tak czy inaczej nauka w szkole językowej, o której kiedys pisałem ruszyła pełna parą. Zostałem przydzielony, poniekąd na własną prosbę do grupy, która musi materiał z trzech lat opanować zaledwie w przeciągu roku. I jakb... czytaj dalej

komentarze: 5
Obraz_038.jpg

Wakacje na Krecie...

W pierwszy poranek, jak z resztą i w każdy inny budziło nas gorące słońce… Kubek porannej kawy na tarasie wśród palm i widokiem na morze sprawiał, że można było poczuć się jak w raju. Jakby tego było mało na naszym tarasie mieliśmy drzewo migdałowe, z którego „owoce” można było rwać garściami oraz drzewo z zielonymi oliwkami, które na ten czas niestety nie były jeszcze dojrzałe…No ale aby w peł... czytaj dalej

komentarze: 10
Obraz_063.jpg

Kalispera...

Tak to już zwykle bywa, że po podróży pełnej wrażeń nie wiem od czego zacząć… Przydało by się zacząć od początku, ale dziś niech koniec nim będzie… Otóż wróciliśmy do domu wczoraj wieczorem… Pozytywnie zmęczeni po podróży, zdrowi i opaleni. Dlatego też nie napisałem nic zaraz po powrocie, bo jak zawsze po takim towarzyszy nam niemiłosierny bałagan… Walizki, walające się ubrania, ręczniki itp…Tr... czytaj dalej

komentarze: 8

Wyjazd...

Dziś będzie bardzo króciutka notka… Przez ostatnie dwa dni sporo się działo i nie wiele miałem czasu aby cos skrobnąć… Dziś też czas mnie goni bo walizka jeszcze nie do konca spakowana a samolot mamy o 18.00.Tak więc jadę na wakacje i obiecuję wszystko opisać jak tylko wrócę…Papa czytaj dalej

komentarze: 4