Cosmopolitan...

Archiwum: maj 2007

Time To Say Goodbye...

 Od chwili powrotu do domu dzieje sie ze mna cos dziwnego... Tak na dobra sprawe to dosc trudno opisac to co sie ze mna dzieje. Caly czas mam wrazenie, ze gdzies musze sie spieszyc, ze tyle jeszcze mam do zrobienia... a jak sie okazuje... dzien leci szybciej niz bym sie spodziewal a ja nie jestem w stanie wywiazac sie nawet z polowy z wyznaczonych na dany dzien planow. Jakby tego bylo malo, odk... czytaj dalej

komentarze: 21

Powrot do rzeczywistosci...

Jako, ze wrocilem juz do domu wypadaloby chyba skrobnac kilka slow...Nie bede sie jednak teraz za bardzo rozdrabnial jesli chodzi o relacje, bo pisac mozna by wiele, a niestety powrot do rzeczywistosci skutecznie ograniczyl moj czas. Jedno natomiast o czym na pewno warto wspomniec to to, ze wizyta w Polsce byla tym czego potrzebowalem od dluzszego czasu. Zarowno rodzina jak i przyjaciele stanel... czytaj dalej

komentarze: 9