Cosmopolitan...

Archiwum: marzec 2013

Po ciszy...

Ostatnio znow wpadlem w czasowa dziure ale zdaje sie, ze pisanie bloga powinno byc zalezne od chwili, emocji etc. a nie czasowego deadline’u   Cisza pewnie wynika po czesci z tego, ze naprawde wiele sie ostatnio dzieje…  Od jakiegos czasu moje zycie, mimo zimowego letargu jakby nabieralo tempa, wiec z wiosna moze byc tylko lepiej Staram sie spedzac czas aktywniej i bardziej konstruktywnie ... czytaj dalej

komentarze: 5