Cosmopolitan...

Archiwum: luty 2007

Przyjaciel potrzebny od zaraz...

“ Prawdziwa przyjazn jest oparta na bardzo dobrej, bliskiej znajomosci – dzielimy sie tym, co przezywamy, watpliwosciami, niepowodzeniami, zlymi wyborami. Akceptujemy przyjaciela ze wszystkimi jego niedoskonalosciami, wadami, widzimy jaki jest naprawde.”                                                  &nbs... czytaj dalej

komentarze: 7

Bloog na WP vs. Blog na Onecie

A w cholere z tym dziadostwem. Spedzilem znaczna czesc poranku na zmianach w blogu. Mialem w planie stworzyc sobie jakis inny szablon, no bo skoro jakis etap w moim zyciu ulegl zmianie to wydawalo mi sie, ze i blog powinien. I wszystko szlo zgodnie z planem, kiedy to (jak zwykle z reszta) w serwisie bloog.pl wyskoczyl jakis problem. Probowalem zmienic kolor panelu glownego a tu nic. Wszystkie i... czytaj dalej

komentarze: 6

Praca nad plyta zakonczona...

Koszmarny dzien… Po prawie tygodniu od ostatniego papierosa dopadl mnie kryzys totalny. Nie wiedzialem co sie ze mna dzieje. Nie moglem sie skupic praktycznie na niczym, bo nikotynowy glod dal o sobie znac.Nie bede ukrywal – Nie wiele brakowalo i bym sie poddal. Caly szesciodniowy wysilek szlag by trafil. Udalo sie jednak przetrwac to co najgorsze. Rzucilem sie w wir obowiazkow i staralem sie n... czytaj dalej

komentarze: 11

Rzucajac palenie...

Kolejny dzien, w ktorym mam wrazenie jakbym jechal emocjonalna winda… Prawie ku koncowi chyli sie piaty dzien bez papierosow. Nie powiem radze sobie niezle. Czuje sie zdrowszy, czuje, ze mam w sobie wiecej energii i w ogole. Nie jest zle. A badzmy szczerzy... W ktorym z moich ostatnich postow tak naprawde napisalem, ze mam sile i ochote do robienia czegokolwiek? Zdaje sie, ze w koncu udalo mi s... czytaj dalej

komentarze: 5

Rzuc palenie - Fakty i mity o plastrach antynikotynowych.

Tak jak pisalem w jednym ze wczesniejszych postow, nosze sie z zamiarem rzucenia palenia. Znowu... No ale kto nie probuje, ten pozniej zaluje. Dzis mija 3 dzien bez papierosow... Horror rozpoczal sie od poniedzialkowego poranku. Zeby bylo ciekawiej, po tylu probach rozstania sie z nalogiem, uzywajac wszelkiej masci antynikotynowych gum, tabletek, plastrow tym razem pomaga mi jedynie silna wola ... czytaj dalej

komentarze: 21

Polacy za granica...

Przegladajac dzis, tradycyjnie z reszta polskie portale internetowe, chcac sprawdzic najnowsze newsy przypadkowo natrafilem na artykul dotyczacy Polakow mieszkajacych za granica. Wyjechala nas juz ogromna ilosc i drugie tyle nosi sie z podobnym zamiarem. Nie powiem, bardzo ciekawy artykul przedstawiajacy sytuacje Polakow w realnym swietle. Padlo tam pytanie : Dlaczego Polacy decyduja sie na wyj... czytaj dalej

komentarze: 8

Awantura czasami poplaca...

Nawiazujac do wczesniejszej notki. Jak sie okazalo, na moje nieszczescie UPC zamiescilo na swojej stronie internetowej informacje, ze niestety musza zrezygnowac z udostepnienia filmowych kanalow, o ktorych pisalem. Nie odblokuja ich ani teraz ani pewnie nigdy za co serdecznie przepraszaja. Nie mniej jednak ich przeprosiny mnie nie urzadzaja, bo nastawilem sie na kilkudniowe seanse filmowe. Rekl... czytaj dalej

komentarze: 1

Ze smiercia jej do twarzy...

Czuje, ze mnie za chwilke rozniesie ze zlosci. Pelen optymizmu nastawilem sie dzis na obejrzenie jednej z moich ulubionych komedii „ Ze smiercia jej do twarzy” z Brucem Willisem, Goldie Hawn i Meryl Streep. Tak sie fajnie zlozylo, ze holenderskie UPC odblkowalo na 10 dni cztery kanaly filmowe, za ktore normalnie trzeba placic. A jeszcze lepszy jest fakt, ze zaczely mi sie ferie. Myslalem wiec, ... czytaj dalej

Cud niepamieci...

Misiek juz zasnal… Ja zas rozkoszuje sie milym wieczorem robiac porzadki i sluchajac Anny Marii Jopek. Oficjalnie rozpoczely sie ferie, wiec nie musze przywiazywac wagi do zarwanych nocy.Ten nastroj na sprzatanie noca przypomnial mi czasy, kiedy jeszcze mieszkalem z rodzicami. Zawsze bylo tak, ze gdy domowicy odwiedzali kraine snow ja budzilem sie do zycia. Wtedy tez, w kompletnej ciszy i spoko... czytaj dalej

komentarze: 1

Zmiana...

Nie wiem co mna kierowalo… Nie wiem z jakiego powodu… ale zdecydowalem sie zmienic tytul bloga. Nie wiem jeszcze czy ten tytul zostanie takim jakim jest, bo jakby na to nie patrzec „ Takie sobie zapiski” towarzyszyly mi przez bardzo dlugi czas. Ma sie wiec pewien sentyment...Nie mniej jednak czuje, ze w moim zyciu (we mnie} nastepuja pewne zmiany... Kto wie, moze to tylko stan chwilowy a moze b... czytaj dalej

komentarze: 4