Cosmopolitan...

Szczesliwego Nowego Roku!

unnamed (2).jpg

unnamed (1).jpg

unnamed.jpg

 

Udalo mi sie zasmakowac raju... 

 

Stwierdzilem, ze bardziej niz kiedykolwiek wczesniej jest mi potrzebny detoks ciala i umyslu wiec wybralismy sie na kilka dni na Malediwy. Nie rozwiazalo to oczywiscie problemu mojej depresji ale byla to wspaniala odskocznia od lekarzy i chemii, ktora wciaz musze w siebie ladowac.

 

Nie jestem dobry w utrzymywaniu swoich noworocznych postanowien ale zrobie wszystko aby rok 2017 byl rokiem zdrowia i szczescia. Czego rowniez i Wam serdecznie zycze.